Blanka Lipińska

Autorka polskiego “Grey’a”

Blanka Lipińska chyba nie obrazi się, jeżeli ktoś powie, że stworzyła polskiego Grey’a. W końcu jej trzy książki erotyczne, które zostały wydane w tak krótkim czasie nie opowiadają o tym samym, co napisała E.L.James. Można mimo wszystko powiedzieć, że struktura tych książek jest bardzo podobna. Ona grzeczna, a on nie. Jest dużo scen seksu i wiele pikanterii, której brakuje w innych, polskich egzemplarzach wydawniczych. Czy przez to książki Lipińskiej tracą na wartości? Oczywiście, że nie. Co więcej – są one bardziej rozchwytywane, ponieważ autorka udowodniła, że i Polak potrafi napisać pikantną książkę, która w mig stanie się jednym z największych hitów w kraju. Do tego pierwsza część sagi doczekała się już ekranizacji filmowej. Panie z wypiekami na twarzy na Walentynki 2020 szły do kina, aby zobaczyć na ekranie zjawiskowo przystojnego aktora, który wcielił się w Don Massimo. Jak więc widać Lipińska, która z wykształcenia jest kosmetyczką, z zawodu hipnoterapeutką, menadżerką, itd. wprawiła wszystkich w niemałe osłupienie, doprowadzając do publikacji takiej książki.

Saga “365 dni”

Na sagę składają się trzy książki. 1- “365 dni”, 2 – “Ten dzień”, 3 – “Kolejne 365 dni”. Trzy książki, które zostały wydane na przestrzeni niecałych dwóch lat, to jedna z najlepszych propozycji, jeżeli ktoś chce przeczytać coś unikalnego, nietypowego, coś co wyrywa się wszelkim dotychczasowym regułom. Oto Laura, która jest zszokowana tym, że na sycylijskiej wyspie padła ofiarą porwania przez mafię. Gdyby miała coś na sumieniu lub gdyby cokolwiek im ukradła. No ale ona dopiero co przyjechała na wyspę, aby odpocząć ze swoimi bliskimi. A tu Don Massimo – jak się przedstawił – stawia ją przed faktem dokonanym. Daje Ci rok na pokochanie mnie, a Ty w sumie masz się podporządkować. Zdrowo rozsądkowa kobieta uciekłaby i powiedziała stanowcze nie. Ale po pierwsze: czasem rozsądek przegrywa, kiedy widzi się przed sobą takiego przystojniaka, który ma ciało wyrzeźbione jak prawdziwy heros. A po drugie – Laura chciała uciec, ale Massimo jej nie dał. Tylko, że jej postanowienie z dnia na dzień zaczęły odchodzić w zapomnienie. Laura naprawdę chciała się stanowczo sprzeciwić. Ale jak to zrobić? Massimo pokazał jej taki świat, który niestety, ale naprawdę ją pociągał. Z dnia na dzień Laurze zaczęło podobać się to życie i to co sobą prezentował sam szef sycylijskiej mafii – uważanej za najgroźniejszą. Laura nie wiedziała jeszcze w jaki świat przyjdzie jej się zanurzyć.

Książka zdjęcie utworzone przez pressfoto - pl.freepik.com

Continue reading